Już jutro Walne Zgromadzenie Sprawozdawczo-Wyborcze Delegatów PZPN wybierze prezesa związku i zarząd na czteroletnią kadencję. O fotel będą rywalizować Zbigniew Boniek (obecny Prezes PZPN) oraz Józef Wojciechowski (min. były Prezes Polonii Warszawa).
Obu rywalom zadaliśmy pytania dot. piłki nożnej kobiet, jej finansowania oraz dalszego jej rozwoju. Poniżej prezentujemy pytania i odpowiedzi. Miłej lektury.

Zbigniew Boniek

boniek
foto: PZPN
  1. Co sądzi Pan o finansowaniu kobiecej piłki w Polsce ? Czy kwoty przekazywane przez PZPN na jej rozwój (dziś jest to kwota 4 700 000 zł rocznie) są wystarczające ? Jakiej wysokości środki przeznaczy Pan w przypadku ponownej wygranej w następnych latach urzędowania ?

„Od początku mijającej kadencji władz Polskiego Związku Piłki Nożnej środki przeznaczane na piłkę kobiecą były sukcesywnie zwiększane. W tym roku jak i przyszłym budżet piłki kobiecej wyniesie około 5 milionów złotych. Możemy z pełną odpowiedzialnością przyznać, że nigdy wcześniej piłka kobieca nie była traktowana przez władze PZPN tak jak przez naszą kadencję. Pokazaliśmy, że piłka nożna kobiet mogła na nas liczyć, a dzięki podejmowanym przez nas inicjatywą bardzo się rozwinęła. Wpływ na to miały m.in. pierwsze w historii transmisje telewizyjne z meczów reprezentacji Polski kobiet. Utworzyliśmy także Akademie Młodych Orłów jak i Letnią Akademię Młodych Orłów skierowaną do młodych piłkarek. O rozwoju piłkarstwa kobiecego najlepiej świadczy liczba zarejestrowanych piłkarek, która wzrosła pięciokrotnie.”

  1. Czy zwiększy Pan nagrody za zdobycie Mistrzostwa Polski Kobiet i Pucharu Polski Kobiet ?

„W ostatnich latach środki przeznaczane na nagrody za zdobycie MP i PP kobiet były zwiększane.”

  1. Czy jest Pan za wprowadzeniem wymogu licencyjnego by zespoły ekstraklasy i I ligi mężczyzn miały obowiązek posiadać zespół seniorski kobiet i 2-3 zespołów juniorek ?

„Byłoby na pewno bardzo miło gdyby kluby występujące w męskich rozgrywkach Ekstraklasy i I ligi chciały tworzyć sekcje kobiece, co na pewno przełożyłoby się jeszcze bardziej na rozwój piłki kobiecej. Uważam jednak, że stosowanie pewnej formy przymusu nie byłoby odpowiednim działaniem mającym na celu rozwój żeńskiej piłki.”

  1. Jako Prezes PZPN jak Pan widzi perspektywę dalszego rozwoju kobiecej piłki ?

brak odpowiedzi

Józef Wojciechowski

foto: Biznes w INTERIA.PL - Interia
foto: Biznes w INTERIA.PL – Interia
  1. Co sądzi Pan o finansowaniu kobiecej piłki w Polsce? Czy kwoty przekazywane przez PZPN na jej rozwój (dziś jest to kwota 4 700 000 zł rocznie) jest wystarczająca ? Jakiej wysokości środki przeznaczy Pan na rozwój piłki kobiet po wygraniu wyborów ?

„Piłka nożna w wydaniu kobiecym ma ogromny potencjał, w mojej ocenie dotychczas niewykorzystany. Pokazują to nasze młode piłkarki czy zawodniczki chyba najbardziej rozpoznawalnego klubu – Medyka Konin. Podam przykład polskich siatkarek, które niejednokrotnie zarabiają więcej od siatkarzy. Oczywiście jakiś malkontent powie, że to zupełnie inny poziom. Ale nie o to tu chodzi. Wydaje się, że mając tak ogromny budżet, jakim dysponuje PZPN z pewnością jej podwojenie czy potrojenie powinno być obligatoryjne. Wszak to zaledwie o 200 tys. złotych więcej niż prezes Boniek wydaje w tej chwili na marketing. Czyż nie jest to kuriozalne ?”

  1. Czy zwiększy Pan nagrody za zdobycie Mistrzostwa Polski Kobiet i Pucharu Polski Kobiet ?

„Tak, jak już wspomniałem wcześniej, w moim przekonaniu piłka kobieca jest niedoinwestowana. Wydaje się, że dysproporcje w piłce kobiecej i męskiej są zbyt duże. W czołowych krajach, gdzie piłka nożna kobiet jest na wysokim poziomie, jak Niemcy, Francja czy USA, traktuje się kobiecą piłkę jako osobny sport. Zatem nie widzę powodu, aby PZPN, który odpowiada za rozwój piłki nożnej pogłębiał dysproporcje w wielu jej elementach, jak to jest teraz. Z pewnością będę chciał to zmienić.”

  1. Czy jest Pan za wprowadzeniem wymogu licencyjnego by zespoły ekstraklasy i I ligi mężczyzn miały obowiązek posiadać zespół seniorski kobiet i 2-3 zespołów juniorek ?

„To skomplikowany problem i zdecydowanie potrzebny jest dialog z klubami ekstraklasy i I ligi. Bez dyskusji na ten temat i wypracowania dobrego modelu współpracy nie osiągniemy sukcesu. Narzucenie pewnych rozwiązań w tej kwestii może się okazać katastrofą. Z pewnością potrzebny jest plan rozwoju dyscypliny i jak zostanę prezesem PZPN taki plan zostanie stworzony.”

  1. Jako przyszły Prezes PZPN jak Pan widzi perspektywę dalszego rozwoju kobiecej piłki ?

„Moja diagnoza polskiej piłki kobiecej wygląda tak: kluby upadają, nie mają pieniędzy (przykład AZS-u Wrocław), ciężko im jest pozyskać sponsorów, ze względu na to, że kobieca piłka jest zaniedbana. Trzeba zwiększyć środki przeznaczone na kobiecą piłkę, oraz zwiększyć jej promocję. Sukcesy piłkarek nie są zauważane, jakby media nieco omijały piłkarki. Chciałbym traktować kobiecą piłkę nożną jako osobną dyscyplinę, która otrzyma swój plan rozwoju, strategię i osobne finansowanie. Nie widzę powodu, żebyśmy mieli traktować inaczej panie piłkarki niż panie siatkarki czy koszykarki. Sukcesy naszych pań sportsmenek pokazują, że w kobietach siła.”