O FUTSALU …

Jacek Kubuszewski Polska Piłka KobietJak Pan ocenia rozwój futsalu kobiet w Polsce ?

Wojciech Weiss (starszy wykładowca Studium Wychowania Fizycznego i Sportu UAM, trener AZS UAM Poznań, trener reprezentacji Polski kobiet w futsalu)

Jest coraz większe zainteresowanie wśród klubów nie tylko typowo futsalowych.
W przeszłości do ligi futsalu przystępowało 6-8 zespołów. Na dziś wiem, że do sezonu 2016/2017 zgłosiło się już ponad 20 zespołów. Rozgrywki ligowe zostaną najprawdopodobniej podzielone na 2 ligi. Ekstraliga, zostanie po staremu czyli 2 grupy po 6 zespołów. A pozostałe kluby również podzielone na grupy grać będą w I lidze. Ekstraliga ma się kończyć finałem najlepszych 4 zespołów (Final Four). Poziom zespołów jest bardzo zróżnicowany stąd pomysł na dwie ligi. Chcemy też aby w lidze były awanse i spadki, żeby liga była coraz atrakcyjniejsza i ciekawsza! Pamiętajmy, że w zespołach futsalu grają w większości zawodniczki „z trawy”, które w okresie przerwy „zimowej” grają w klubach futsalowych.

Jak ocenia Pan aktualną sytuację kadry futsalu kobiet z pozycji selekcjonera ?

Bardzo pozytywnie. W Reprezentacji panuje świetna atmosfera, dziewczyny, aż się palą do gry i pracy na treningach. Również od strony organizacyjnej jest zdecydowanie lepiej niż było kiedyś gdy kadra po raz pierwszy zaczęła funkcjonować. Jesteśmy objęci faktyczną opieką PZPN. Dziewczyny mogę liczyć na kadrowe, podczas zgrupowań zakwaterowani jesteśmy w bardzo dobrych hotelach. Sprzęt sportowy dostajemy w wymaganej ilości.  Sam fakt że propozycję objęcia posady selekcjonerem futsalu kobiet dostałem bezpośrednio na spotkaniu w PZPN od Prezesa Bońka jest to dla mnie bardzo ważne. Było to bardzo profesjonalne i podkreśla, że futsal kobiet dla PZPN staje się też ważny.

Czy będzie Pan budował dalej kadrę na zawodniczkach powołanych na Victory Day Women Cup 2016 ?

Tak na pewno. Na turnieju było ich czternaście i zdecydowana większość pokazała się z bardzo dobrej strony. Chcę podkreślić, iż nie zamykam przed nikim drzwi do kadry, zależy mi na rywalizacji. Wraz ze sztabem będziemy pilnie śledzili przede wszystkim rozgrywki Ekstraligi i jak powstanie również I ligi futsalu ale też Akademickie Mistrzostwa Polski w Futsalu oraz rozgrywki młodzieżowe. Na pewno chcemy unikać powoływania zawodniczek, które nie grają w futsal, sama gra na trawie to za mało.

A jak z perspektywy czasu ocenia Pan ten turniej i postawę zawodniczek ?

Jechaliśmy na turniej jako wielka niewiadoma. Nie widzieliśmy przeciwniczek na żywo. Jeśli spojrzeć z boku tylko i wyłącznie na wyniki nie można turnieju ocenić pozytywnie ale gdy zagłębimy się w temat z kim i w jakim czasie graliśmy to ocena przeze mnie naszego występu może być tylko pozytywna! Nikt nie odbierze nam jako trenerom i zawodniczkom zdobytego tam doświadczenia! Rosjanki to nieoficjalne wicemistrzynie świata, Hiszpanki brązowe medalistki a Iranki najlepsza reprezentacja Azji. Nasze przeciwniczki grają w takich meczach jak te podczas turnieju co najmniej kilka razy w roku. W wymienionych krajach liga futsalu kobiet jest w pełni profesjonalna. Pamiętajmy, że przed turniejem wraz ze sztabem mieliśmy tylko 3 treningi żeby przekazać zawodniczkom naszą filozofię gry, nauczyć schematów i przede wszystkim zgrać zespół, gdyż większość tych dziewczyn grała ze sobą w jednym zespole pierwszy raz w życiu. Musimy pamiętać, że turniej był rozgrywany w maju, a nasza liga futsalu kończy się w lutym. Dziewczyny miały dwa miesiące przerwy od futsalu grając w tym czasie na trawie.
Z Rosją i Hiszpanią przegraliśmy wysoko ale przegrać z takimi zespołami to nie wstyd! Z Iranem byliśmy bardzo blisko remisu, a nawet wygranej, a to bardzo doświadczony i utytułowany zespół. Zabrakło przede wszystkim doświadczenia, zgrania i ogrania międzynarodowego. Chcemy jechać na ten sam turniej w 2017 roku i myślę, że osiągniemy wtedy zdecydowanie lepszy wynik.
Jakie są plany kadry futsalu, sparingi, zgrupowanie ?

Chcemy zorganizować w połowie października konsultacje kadry. Na 5 dniowe konsultacje chciałbym powołać większą grupę dziewczyn i  skupić się tylko na treningach.
Na pewno 9-11 grudnia będziemy grali w turnieju Państw Grupy Wyszehradzkiej. W turnieju będą brać udział reprezentacje Polski, Czech i Słowacji oraz chyba Węgier (lub w ich zastępstwie zespół klubowy).
Do PZPN zgłosili się Włosi, którzy chcą grać z nami mecze kontrole. Ale na razie mecze te zostały odłożone na później, ze względów organizacyjnych. Planujemy z nimi zagrać w przyszłym roku, może będą to mecze w Polsce.

Czy może Pan przedstawić swoich współpracowników w kadrze futsalu ?

Asystent –  Samuel Jania – młody ambitny i pracowity trener, poznaliśmy się na kursie UEFA Futsal B i  mamy ze sobą bardzo dobry kontakt. Jest również czynnym zawodnikiem zespołu I ligi futsalu GKS Tychy i trenerem drużyny Ekstraligi futsalu kobiet GKS Tychy.

Trener bramkarek – Łukasz Błaszczyk – jeden z najlepszych bramkarzy futsalowych w Polsce, były reprezentant Polski, w zeszłym sezonie występował w Ekstraklasie futsalu w zespole Red Dragons Pniewy, w tym sezonie będzie grał w Lesznie (2 liga). Typowy futsalista o bardzo dużych kwalifikacjach, super fachowiec.

Kierownik reprezentacji – Julita Szumińska – to moja była zawodniczka z AZS UAM. Bardzo dobra organizatorka, świetnie sprawdziła się w organizacji turniejów Final Four, AMP czy AME rozgrywanych w Poznaniu. Ma świetny kontakt z zawodniczkami. Zadała egzamin na 5 podczas wyjazdu naszej kadry do Moskwy! Idealna na to stanowisko!

Fizjoterapeuta – Bartosz Grobelny jest z Poznania, pracuje w Polonii Poznań i w AZS UAM. W przeszłości pracował w reprezentacji U19 (u trenera Kasprowicza). Aktualnie robi doktorat na Uniwersytecie Medycznym w Poznaniu, cały czas się kształci i rozwija. Świetny specjalista, bardzo chwalony i lubiany przez zawodniczki.

14218410_1013850165379741_851624386_n

Autor foto: PZPN

O BACH SOCCER …

W tym roku osiągnął Pan wraz z drużyną klubową wiele sukcesów, min. Mistrzostwo Polski Kobiet w Beach Soccer.

Od 6 lat wystawialiśmy drużynę w MP Kobiet na plaży. W debiucie zdobyliśmy wicemistrzostwo Polski, mamy też w dorobku cztery medale brązowe. W tym roku po raz pierwszy zostaliśmy Mistrzem Polski.

Zdobycie MP nagrodzone będzie wyjazdem na finały Ligi Mistrzyń w Beach Soccer do Katanii. Przed Wami wielkie wyzwanie sportowe i logistyczne. Taki wyjazd niesie za sobą duże koszty.

Faktycznie wyjazd na tą imprezę będzie się wiązał z dużym wydatkiem, ale PZPN zadeklarował pokrycie części kosztów. Koszty są dość znaczne szczególnie przelot samolotem i koszty hotelu. Nasz zespół jest całkowicie finansowany przez Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu i mam nadzieję, a nawet jestem pewien, że i tym razem władze Naszej Uczelni pomogą nam finansowo. Liczymy również oczywiście na wsparcie sponsorów, których cały czas szukamy.

Sam wyjazd jest w trakcie sezonu ligowego na trawie. Jak Pan pogodzi ta kwestię biorąc pod uwagę fakt, iż w Pana zespole występują zawodniczki z różnych klubów ?

3/4 mojego zespołu stanowią zawodniczki I ligowej Polonii Poznań. Z klubem tym na stałe współpracujemy. Współpraca z Polonią układa się bardzo dobrze, myślę, że i tym razem dojdziemy do porozumienia i klub za zgodą związku przełoży mecze, które będą kolidowały z wyjazdem.
Wyjazd ten traktujemy bardzo poważnie, chcemy tam pojechać i powalczyć o jak najlepszy wyniki. Liczymy na dobry wynik we Włoszech. Tuż przed turniejem chcemy trenować w Poznaniu na boisku przygotowanym do Beach Soccer i na miarę możliwości sportowo-organizacyjnych przygotować się jak najlepiej do turnieju.

Kogo by Pan wyróżnił za turniej w Gdyni ?

Na pochwały zasługuje cały zespół. Dziewczyny były bardzo dobrze przygotowane pod względem motorycznym. Na duże pochwały zasłużyła nasza bramkarka Emilia Krajewska (zawodniczka Polonii Poznań), która zagrała fantastyczny turniej. Swoimi umiejętnościami przewyższała inne bramkarki o dwie, trzy klasy. Zebrała wiele pochwał od obserwatorów w tym min. od redaktora Tomasza Zimocha prowadzącego spikerkę turnieju.
Również kobiecy Beach Soccer bardzo szybko się rozwija w Polsce. Niebawem ma powstać Reprezentacja Polski, która ma wyjechać w marcu na turniej do Anglii.

14182336_1013850735379684_895724177_n
Autor foto: Natalia Musiał

O PIŁCE na TRAWIE …

Czy byłby Pan za wprowadzeniem zapisów w licencjach dla klubów Ekstraklasy mężczyzn o obowiązku posiadania zespołu kobiet (seniorek) ?

5-6 lat temu w trakcie kursu UEFA A, pisząc pracę dyplomową o kobiecej piłce nożnej poruszyłem ten temat. Oczywiście, że jestem za. Powstanie sekcji kobiet w takich klubach jak Legia czy Lech dałoby dużego kopa dla tej dyscypliny. A koszty utrzymania zespołu kobiet w porównaniu z męską piłką nożną są naprawdę niewielkie.

Panie trenerze, życzę sukcesów i realizacji założonych planów. Dziękuję za rozmowę.

Ja również dziękuję i pozdrawiam wszystkich kibiców kobiecego futsalu i piłki nożnej.

Autor foto: KU AZS UAM i PZPN
Autor foto trenera Wojciecha Weissa: PZPN