W dniu 31.05.2018 r.  w Łodzi zaplanowano finał Pucharu Polski. Na pewno zagra w nim GKS Górnik Łęczna i … no właśnie tego na dziś nie wiadomo. Na boisku KKS Czarni Sosnowiec pokonał MKS Olimpia Szczecin 1:0 ale w zespole gospodyń zagrała zawodniczka, która nie został wpisana do protokołu meczowego. A więc Olimpii należał się walkower.
PZPN był jednak innego zdania. Przepisy, przepisami, a decyzja jest następująca:
„Komisja ds. Rozgrywek i Piłkarstwa Profesjonalnego PZPN, po rozpatrzeniu sprawy meczu 1/2 finału rozgrywek o Puchar Polski kobiet w sezonie 2017/2018, rozegranego 28 kwietnia 2018 r. między drużynami KKS Czarni Sosnowiec – MKS Olimpia Szczecin, postanowiła zweryfikować zawody, zgodnie z wynikiem uzyskanym na boisku tj. 1:0”.

MKS Olimpia Szczecin wydało oświadczenie: „Miejski Klub Sportowy Olimpia Szczecin informuje, że w dniu 10 maja 2018 r. przesłał do Najwyższej Komisji Odwoławczej Polskiego Związku Piłki Nożnej odwołanie od decyzji Komisji ds. Rozgrywek i Piłkarstwa Profesjonalnego PZPN utrzymującej boiskowy wynik półfinałowego spotkania Pucharu Polski pomiędzy Czarnymi Sosnowiec i Olimpią Szczecin. Od początku istnienia klubu działamy w sposób uczciwy, zgodny z obowiązującym prawem i regulaminami oraz transparentny. Stoimy na stanowisku, że środowa decyzja Komisji ds. Rozgrywek i Piłkarstwa Profesjonalnego uderza w funkcjonujący w Związku ład prawny. W naszym działaniu nie kierowaliśmy się jedynie chęcią uczestnictwa w finałowym pojedynku, ale także, a nawet przede wszystkim bezwzględną koniecznością przestrzegania obowiązujących regulaminów. Nasze odwołanie nie jest skierowane przeciwko jakiejkolwiek instytucji, klubowi, czy osobie. Jest wyrazem sprzeciwu wobec niejasnej, naszym zdaniem, decyzji Polskiego Związku Piłki Nożnej. Jednocześnie wierzymy, że zaistniała sytuacja i popełnione przez klub KKS Czarni Sosnowiec uchybienie było niezamierzone i przypadkowe. Z pewnością przyczynił się do tego również system Extranet, który nie jest intuicyjny w obsłudze i wielokrotnie nie pomaga klubom, sędziom oraz Związkowi w prowadzeniu rozgrywek. W swojej kilkunastoletniej działalności kilkukrotnie stawaliśmy się ofiarami podobnych pomyłek, ponosząc tego konsekwencje (nie dotyczyły Ekstraligi). Mając na uwadze powyższe, a szczególnie chęć prowadzenia jasnej i transparentnej działalności wobec wszystkich podmiotów, publikujemy poniżej treść złożonego odwołania”.

Co na to Czarni Sosnowiec ? Czy wygra duch fairplay i PZPN zmieni swoją decyzję ? A może Prezes Zbigniew Boniek podejmie interwencję w tej sprawie ?