W końcu po przerwie związanej z COVID19 piłkarki wróciły na boisko. W dzisiejszym meczu rozegranym w Ząbkach stawką był awans do wielkiego finału Pucharu Polski. Mecz rozpoczął przy padającym deszczu. Po 14 minutach gry Górnik prowadził już 2:0 ! Pierwsza bramka padła po błędzie całej obrony łodzianek co wykorzystała Nikola Karczewska. Druga bramka to indywidualny błąd Moniki Sowalskiej, która nie sięgnęła piłki dośrodkowanej w jej pole karne. Tym razem na listę strzelców wpisała się Ewelina Kamczyk. W 24 minucie meczu sędzia główna Monika Mularczak przerwała spotkanie, gdyż warunki pogodowe (burza) stwarzały zagrożenie dla zdrowia zawodniczek i sędzin. Po około 50 minutach ulewa się zmniejszyła ale na boisku zostały wielkie kałuże wody. Murawa nie nadawała się do gry. Skład sędziowski wraz z trenerami postanowił czekać aż woda wsiąknie w murawę a warunki do gry poprawię się na tyle by mecz mógł być kontynuowany.

Mecz rozpoczął się ponownie o godz. 17. Przerwa trwała ponad 90 minut.

UKS SMS po przymusowej przerwie zmienił bramkarkę. Monika Sowalska została zmieniona przez Oliwię Szperkowską.
Mecz wyrównał się. Łodzianki starały się atakować bramkę Górnika, co jednak nie przyniosło oczekiwanego efektu. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 2:0.

Od początku drugiej połowy zawodniczki UKS SMS odważanie zaatakowały bramkę rywalek, stwarzając sobie kilka okazji bramkowych. Niewykorzystane sytuacje zemściły się na łodziankach. W 64 minucie meczu bramkę na 3:0 strzeliła Patricia Hmirova po katastrofalnym błędzie Olhy Zubchyk. Popełniając takie błędny trudno myśleć o wygranej z tak silnym rywalem jakim jest Górnik.

Ostatecznie Górnik odniósł pewne zwycięstwo i już za tydzień zagra w finale Pucharu Polski z Czarnymi Sosnowiec. Mecz prawdopodobnie rozegrany zostanie w Warszawie.

20.06.2020, Ząbki, półfinał Pucharu Polski
GKS Górnik Łęczna – UKS SMS Łódź 3:0 (2:0)
bramki:
Karczewska 2’, Kamczyk 14’, Hmirova 64’

żółta karta: Grabowska – Dragunowicz, Zubchyk, Kurzawa

Sędzia główna: Mularczyk – asystentki: Dąbrowska, Zygmond, sędzia techniczna: Biernat

skład Górnik: Paturaj – Grec, Górnicka, Lefeld, Niedbała (55’ Guściora), Kamczyk, Karczewska, Matysik, Hmirova, Dyguś (79′ Kovtun), Grabowska (84′ Hryb),
rezerwowe: Walaszek, Siwińska, Osajkowska, Osińska
trener: Piotr Mazurkiewicz

skład UKS SMS: Sowalska (24’ Szperkowska) – Dragunowicz, Konat, Jedlińska, Grzybowska(62’ Zbyrad), Filipczak, Achcińska, Rędzia, Kurzawa, Gąsieniec, Zubchyk (66’ Zieniewicz)
rezerwowe: Silny, Sokołowska, Mordel, Krezyman
trener: Marek Chojnacki

Foto z meczu:

Autor foto: Julia Kubuszewska
Autor relacji: Jacek Kubuszewski