Jeszcze kilka lat temu nie do pomyślenia było, że polskie piłkarki goszczą na salonach wielkiej europejskiej piłki kobiet. Awans do finału Ligi Mistrzyń oraz finałów krajowych, dominacja na drugim froncie w Niemczech to przykłady, które nie mogą umknąć uwadze.

Katarzyna Kiedrzynek z PSG awansowała do finału Ligi Mistrzyń rozgrywając w we wcześniejszych rundach 8 meczów, zachowując czyste konto w 3 z nich.
We francuskim finale pucharu 1 czerwca PSG zmierzy się z Olimpigue Lyon.

Kilkanaście dni wcześniej Kasia zagra w  finale Pucharu Francji, który zostanie rozegrany 20 maja, a przeciwnikiem będzie również Olimpique Lyon.

W Niemczech w finale Pucharu, który zostanie rozegrany 27 maja, mamy szansę zobaczyć dwie Polski. W barwach VfL Wolfsburg zagra Ewa Pajor a w barwach S.C. Sand Silvana Chojnowski. Dodatkowo Vfl Wolfsburg na 4 kolejki przed końcem rozgrywek jest na pierwszym miejscu w tabeli i pewnie zmierza po tytuł Mistrza Niemiec.

Dodajmy do tego, iż na drugim poziomie rozgrywek w Niemczech na czele klasyfikacji strzelczyń są dwie Polki Agnieszka Winczo (BV Clopenburg) z dorobkiem 20 bramek a tuż za jej plecami jest Agata Tarczyńska (VfL Wolfsburg II) z dorobkiem 18 bramek.

Reprezentacje Polski również znaczące sukcesy. Wygrana Kadry U19 Kasprowicza z faworyzowanymi Norweżkami 2:0 i awans do kolejne rundy ME z pierwszego miejsca, czy wygrana pierwszej reprezentacji w meczu towarzyskim z Finlandią 1:0 to dobry prognostyk na przyszłość.

Miejmy nadzieję, że dobre występy Polek w lidze przełożą się na sukcesy reprezentacji tak potrzebne do rozwoju tej dyscypliny sportu.