LFA Szczecin to nowa drużyna na mapie piłki nożnej kobiet. Bardzo dobrze radzi sobie nie tylko w trzeciej lidze zachodniopomorskiej ale w rozgrywkach PP futsalu. Jest to jeden z nielicznych klubów kobiecej piłki, w którym podchodzi się naprawdę poważnie do wszystkiego. Praca z młodzieżą, organizacja meczów, poprawnie działające  sprawy informacyjne, dobrze prowadzona strona internetowa a  ilości polubień na facebooku to może pozazdrościć nie jeden dłużej istniejący klub z wyższych lig.

O obecną sytuację w klubie pytamy Piotra Kaszyckiego.

Sezon 2019/20 oficjalnie został zakończony mimo że rozegrano jedynie rundę jesienną. Powody są ogólnie znanie Covid 19.
Wasza drużyna mimo że to jej pierwszy sezon w rozgrywkach trzeciej ligi zachodniopomorskiej, znajduje się na czele tabeli.

COVID-19 pokrzyżował wszystkim plany. Decyzją ZZPN sezon zakończyliśmy na 1 miejscu, z dorobkiem 9 wygranych i tylko 1 porażką (komplet wygranych u siebie). W 10 meczach strzelamy 91 bramek.
Te liczby robią wrażenie i pozostaje niedosyt – co dziewczyny pokazałyby na wiosnę, do której były bardzo dobrze przygotowane. W naszym debiucie w rozgrywkach Pucharu Polski docieramy do 1/8 finału, jednak rozgrywki zostały zakończone.
Dziewczyny z każdym kolejnym meczem rozkręcały się, udowadniając, że postawiony przed nimi cel, czyli awans do II ligi, był w ich zasięgu. Dodatkowo była szansa na osiągnięcie najlepszej czwórki w Pucharze Polski futsalu. Niestety wszystko zniweczył koronawirus. Ale cieszy, że dziewczyny pokazały, że tworzą jedność. Jestem bardzo zadowolony z takiego startu naszego klubu.

Niestety nie będzie wam dane walczyć w barażach o drugą ligę, gdyż awanse z trzecich lig zostały wstrzymane. Czy już macie oficjalnie potwierdzone informacje ze związku, no i jak generalnie oceniacie tą sytuację?

Czekamy na decyzję. Pojawia się kilka wariantów, lecz póki co brakuje oficjalnego komunikatu co dalej. Niemniej jesteśmy przygotowani na każdy ruch ze strony związku. Poznaliśmy opinie mistrzów wszystkich grup III ligi. Udało nam się stworzyć wspólne stanowisko i większość klubów gotowa jest na grę w II lidze. Taką informację otrzymał PZPN, któremu przedstawiono również dodatkowe propozycje.
Tworzymy fajną drużynę, staramy się rozmawiać na bieżąco z dziewczynami o ewentualnych odejściach. Klub opuściła Kamila Szafrańska, która
otrzymała propozycję z Gorzowa. Pojawiają się informacje o rozmowach z naszymi piłkarkami trenerów z innych klubów, ale decyzja należy do samych dziewczyn.

Czy granie kolejny sezon na tym poziomie rozgrywek będzie miało wpływ na klub, kadrę? Jaki będzie to miało wpływ na budżet, sponsorów klubów?

Wiemy już, że pojawią się nowe piłkarki, które będą wzmocnieniem drużyny. Wróciliśmy do treningów w większych grupach, brakuje jeszcze kilku dziewczyn lecz treningi wyglądają lepiej i widać, że dziewczyny są spragnione gry.
Rozmawiamy ze sponsorami, którzy potwierdzają swoje zaangażowanie i kontynuacje współpracy z nami. Ponadto jesteśmy w trakcie rozmów jeszcze z kilkoma firmami co sprawi, że będzie to wszystko działać jeszcze lepiej.

Drużyna w rozgrywkach spisuje się bardzo dobrze, ale sprawy medialne i organizacji meczów stoją w klubie na bardzo wysokim poziomie.
Wiele klubów z wyższych lig może brać z was przykład. Może Pan przedstawić kto to wszystko ogarnia?

Takich personaliów się nie ujawnia, ponieważ ktoś jeszcze będzie chciał nas przekupić   🙂
Jest pewne, że to dopiero się wszystko rozkręca. Jeśli pojawia się u nas pomysł to staramy się od razu go zrealizować. Jednak najważniejsze w naszych klubie są dziewczyny – grające w rozgrywkach seniorskich, jak i w młodszych grupach. wszystkie tworzą drużynę – OneTeam.

LFA Szczecin to nie tylko dobra gra w lidze, ale i bardzo dobra gra w PP futsalu.
Jak to dalej będzie się rozwijało, gdyż trudno jest połączyć dobrą grę na trawie i futsalu?

Wszystko zależy od decyzji PZPN co dalej się z nami będzie działo. Później wspólnie z Radą Drużyny zadecydujemy jak będzie wyglądał sezon 2020/2021 mogę zapewnić że dziewczyny chcą grać co jest piękne, tylko nie wiem jeszcze jak rozciągnąć miesiąc żeby miał więcej dni ale pracujemy nad tym  🙂

Dziękujemy i życzymy kolejnego dobrego, tym razem 2020/21 sezonu

Autor: Redakcja