Kadra na mecz ze Słowacją

210

Selekcjoner Miłosz Stępiński powołał kadrę na towarzyski mecz z reprezentacją Słowacji, który zostanie rozegrany 14 czerwca o godz. 16:00 w Popradzie.

 

 

 

Bramkarki: Anna Szymańska (Czarni Sosnowiec), Kinga Szemik (The University of Texas Rio Grande Valley, Stany Zjednoczone).

Obrona: Małgorzata Mesjasz (AZS PWSZ Wałbrzych), Dagmara Grad (Czarni Sosnowiec), Martyna Wiankowska (Czarni Sosnowiec), Joanna Olszewska (GKS Katowice), Natalia Chudzik (Medyk Konin), Patrycja Michalczyk (Olimpia Szczecin), Katarzyna Konat (UKS SMS Łódź).

Pomoc: Klaudia Lefeld (AZS PSW Biała Podlaska), Patrycja Balcerzak (Górnik Łęczna), Dominika Grabowska (Górnik Łęczna), Gabriela Grzywińska (Górnik Łęczna), Ewelina Kamczyk (Górnik Łęczna), Sylwia Matysik (Górnik Łęczna), Emilia Zdunek (Górnik Łęczna), Nikol Kaletka (Medyk Konin), Natalia Pakulska (Medyk Konin).

Napastniczki: Dominika Kopińska (Medyk Konin), Nikola Karczewska (UKS SMS Łódź).

 

Wśród powołanych znalazło się miejsce dla kilku dawno niewidzianych w reprezentacji piłkarek – Nikol Kaletki, Natalii Pakulskiej, Dominiki Kopińskiej, Klaudii Lefeld czy Nikoli Karczewskiej. Szansę debiutu w dorosłej reprezentacji Polski dostanie Patrycja Michalczyk. Obrończyni Olimpii Szczecin była częścią złotej drużyny, która w 2013 roku wywalczyła młodzieżowe mistrzostwo Europy.

– Najwięcej problemów było z obsadzeniem pozycji lewego stopera. Na dłuższy czas wypadły nam Agata Guściora i Jolanta Siwińska. Dlatego dajemy szansę Patrycji Michalczyk. Obserwowałem ją. Trener Olimpii, Adam Gołubowski, też przyznał, że widać duży postęp w jej grze. Poza tym po kontuzji wraca Kasia Konat. Powalczą więc obie o grę na tej pozycji – mówi Miłosz Stępiński.

– Głównym celem tego zgrupowania jest sprawdzenie zawodniczek, których z nami długo nie było, pod kątem ich przydatności w reprezentacji. Mecz ze Słowacją pokaże, na kogo możemy liczyć. Chciałem w tym spotkaniu dać szansę każdemu, ale niestety będę mógł dokonać tylko sześciu zmian, bo na więcej nie było niestety zgody ze strony Słowaków – tłumaczy selekcjoner.

Informacja Łączy nas piłka