Wszystkie mecze tej kolejki odbędą się w sobotę 21 września.
Wyjątek to mecz w Wałbrzychu, o którym poniżej.

Medyk Konin – TME GROT SMS Łódź godzina 12.00 Konin ul. Podwale

Obsada sędziowska – Ewa Augustyn, Paulina Baranowska, Adrianna Nadolska, sędzia techniczna : Magdalena Giza

Medyk kroczy od zwycięstwa do zwycięstwa. Co na to SMS, solidna, mocna drużyna środka tabeli.

 

AZS Wrocław – Mitech Żywiec godzina 12.00 Wrocław ul. Mianowskiego

Obsada sędziowska – Magdalena Syta, Katarzyna Rumian, Martyna Lipka

Czy wrocławianki w końcu się obudzą? Żywiec ma na rozkładzie obie drużyny beniaminków. Czyli góralki potrafią grać z drużynami z dołu tabeli.
Zapowiada się mecz o sześć punktów!

 

KKP Rem Marco Bydgoszcz – GKS Katowice godzina 12.00 Bydgoszcz ul. Słowiańska

Obsada sędziowska – Emilia Szymula, Korneliusz Jędrysek, Patrycja Matczak

KKP w końcu zaliczył pierwszą bramkę w lidze, może teraz czas na pierwsze punkty. Gieksiary to jednak trudny przeciwnik.

 

UJ Kraków – Czarni Sosnowiec godzina 14.00 Kraków ul. A. Boboli

Obsada sędziowska – Monika Mularczyk, Karolina Zygmond, Julia Bukarowicz

Ciekawie zapowiadający się mecz. Krakowianki w ostatnich dwóch kolejkach bez zdobyczy punktowych, Sosnowiec wręcz przeciwnie tylko wygrane.

 

Rolnik B. Głogówek – Górnik Łęczna godzina 16.00 Głogówek ul. Gamrota

Obsada sędziowska – Beata Wosiewicz, Paulina Erbel, Katarzyna Kupidura

Ufff… jak wysoko wygra Łęczna? No bo jakiego wyniku można oczekiwać po spotkaniu mistrzyń z beniaminkiem?

 

Na koniec mecz PWSZ Wałbrzych – Olimpia Szczecin, zaplanowany na godzina 16.00 w Wałbrzychu.
Obsada sędziowska – Michalina Diakow, Olga Pietrzykowska, Karolina Konsek

Informacje ze strony Olimpia Szczecin

 

NO TO NIE GRAMY

Nie odbędzie się zaplanowany na sobotę ekstraligowy pojedynek pomiędzy AZS PWSZ Wałbrzych i Olimpią Szczecin. Zespół gospodarzy poinformował, że nie jest w stanie wystawić drużyny na zbliżający się mecz ze szczeciniankami. W uzasadnieniu swojej decyzji oraz prośby o zmianę terminu klub z Wałbrzycha przedstawił zaświadczenia lekarskie (nie zwolnienia!) o rzekomej chorobie większości zawodniczek. Polski Związek Piłki Nożnej nie przychylił się do prośby gospodarzy. Miejski Klub Sportowy Olimpia także nie wyraził zgody na zmianę terminu zawodów.

Zgodnie z otrzymaną przez nas informacją, ostateczną decyzję w sprawie nierozegranego meczu podejmie zgodnie z właściwością i Kompetencjami Komisja ds. Rozgrywek i Piłkarstwa Profesjonalnego PZPN.

 

JUŻ RAZ ZOSTALIŚMY OSZUKANI

O komentarz w sprawie zaplanowanego na sobotę odwołanego meczu pomiędzy AZS PWSZ Wałbrzych a Olimpią Szczecin poprosiliśmy prezesa klubu Macieja Burytę.

„Nie możemy godzić się na amatorkę. To jest najwyższa klasa rozgrywkowa w Polsce i chciałbym bardzo, żeby wszyscy traktowali siebie poważnie. Nie jest winą naszego klubu, że inna drużyna nie ma odpowiedniego zaplecza osobowego, żeby wystąpić w meczu mistrzowskim. Ubolewam także, że w dalszym ciągu w naszej lidze są podmioty, które bardziej można nazwać drużyną niż klubem. My też borykamy się z chorobami i kontuzjami, co widać między innymi w rotacji składu. Mimo tego uczestniczymy w rozgrywkach, do których się zgłosiliśmy lub ponosimy konsekwencje swoich absencji. Inną kwestią jest podstawa wniosku zespołu w Wałbrzycha oparta na hurtowo wystawionych zaświadczeniach, a nie zwolnieniach lekarskich. Już raz w historii naszych ekstraligowych występów zgodziliśmy się na przełożenie meczu z identycznego powodu i jak się później okazało, zostaliśmy bezczelnie oszukani. Oczywiście nikt nie przeprosił, ani nawet nie zapytał ile kosztów ponieśliśmy w związku z organizacją. Drugi raz już sobie na to nie pozwolimy”.