Po awansie na rundy zasadniczej Ligi Mistrzyń Mistrzynie Polski liczyły na wygraną i zbliżenie się do czołówki ligowej. Olimpia chciała sprawić niespodziankę w ostatnim meczu rundy jesiennej. W pierwszej połowie mecz był wyrównany. Olimpia nie ograniczała się tylko do obrony swojej bramki. Szczecinianki starały się stwarzać sytuacje bramkowe. W pierwszej połowie gospodynie stworzyły sobie kilka dobrych sytuacji bramowych. Na ich drodze stała w bramce Olimpii dobrze dysponowana w tym meczu Natalia Piątek.

W 18 minucie meczu zespół gości wyszedł na prowadzenia. Bramka została strzelona po ewidentnym błędzie defensywy Górnika. Szczęśliwą strzelczynią która umiała zachować zimną krew w polu karnym była Weronika Szymaszek.  W 39 minucie meczu Ewelina Kamczyk strzeliła piękną bramkę na 1:1 z rzutu wolnego egzekwowanego z bocznej strefy pola bramkowego. Jak ona to zmieściła ? Bramka stadiony świata. Po stracie bramki Olimpia odważnie rzuciła się do odrabiania straty. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 1:1.

W 49 minucie meczu szybko rozegrana piłka przez zawodniczki Olimpii została zagrana w pole karne Górnika, co zakończyło się strzeleniem bramki samobójczej przez Małgorzatę Grec ! Ta bramka to jakieś kuriozum ! Olimpia wyszła na prowadzenia 2:1 ! W 64 minucie meczu Górnik wyrównał stan meczu. Składna akcja gospodyń zakończona dobrym podanie Eweliny Kamczyk do Nikoli Karczewskiej i na tablicy zaświeciło się 2:2.  W 75 minucie meczu Olimpia ponownie wyszła na prowadzenia. Tym razem bramkę po szybkiej kontrze strzeliła Malwina Szcześniak. To co w tym meczu wyczyniała obrona Górnika nie znajduje żadnego wytłumaczenia. W 88 minucie meczu Olimpia miała 100% okazję bramkową ale tym razem klasę pokazała Anna Palińska broniąc w sytuacji sam na sam. Ostatnie minuty to szaleńczy atak gospodyń. W 93 minucie meczu Górnik wyrównał stan meczu na 3:3, bramkę strzeliła Agata Guściora. W 97 minucie meczu Górnik strzelił zwycięską bramkę. Piłkę wrzuconą z rzutu rożnego w pole karne, głową do bramki skierowała Anna Zając. Olimpia przegrała wygrany mecz !

Brawa dla Olimpii za ambitną walkę, natomiast Górnik pomimo wygranej musi szybko zapomnieć o tym meczu i fatalnej grze w obronie.

22.11.2020, Łęczna, ekstraliga, 10 kolejka (zaległa)
Górnik Łęczna – Olimpia Szczecin 4:3 (1:1)
bramki:
Ewelina Kamczyk 39’, Nikola Karczewska 64’, Agata Guściora 90’+3, Anna Zając 90’+7 – Weronika Szymaszek 18’, Małgorzata Grec (bramka samobójcza) 49’, Malwina Szcześniak 75’

skład Górnik: Palińska – Górnicka, Guściora, Grec, Siwińska, Dyguś, Zając, Zdunek, Rapacka, Kamczyk, Karczewska

skład Olimpia: Piątek – Brodzik, Witczak, Grosicka, Szymaszek, Bińkowska, Bohm, Michalczyk, Brzozowska, Radochońska, Kędzierska

Tabela

miejsce zespół meczów pkt bramki
1.  Czarni Sosnowiec 11 31 43-4
2.  UKS SMS Łódź 11 28 29-7
3.  Medyk Konin 11 23 30-10
4.  GKS Górnik Łęczna 11 21 31-13
5.  Śląsk Wrocław 10 19 14-14
6.  GKS Katowice 11 16 22-19
7.  AZS UJ Kraków 11 16 19-17
8.  Sportis KKP Bydgoszcz 10 9 9-20
9.  Olimpia Szczecin 11 8 15-40
10.  AP Lotos Gdańsk 11 7 9-27
11.  Rolnik B.Głogówek 9 2 2-31
12.  TS ROW Rybnik 11 1 9-40

Autor foto: Anna Langowska