11.09.2016 r., I liga kobiet 2016/2017, grupa: północna
Polonia Poznań – TKKF Stilon Gorzów Wielkopolski 3:0 (0:0)
bramki: Sawicka 65′, 72′, Busza 89′

skład Polonii: Dewicka (Krajewska 80′) – Liczbińska, Nowak M., Czudzińska. Nowak R. (Filipiak 62′) – Kościelna (Szafran 68′), Jacewicz, Kosiorek (Busza 75′), Sikora (Zając 80′), Czech (Beszterda 74′) – Tyl (Sawicka 58′).

Dzisiejsze spotkanie nie należało do najłatwiejszych ze względów pogodowych, upał 30 stopni, mecz w samo południe. Jednak nie był on też łatwy ze względu na postawę dziewczyn z Gorzowa. Początek meczu nerwowy w wykonaniu obydwu ekip, ale to Stilonianki miały lepsze okazje do zdobycia bramki. W drużynie Polonii okazji strzeleckich można by policzyć na palcach jednej ręki. Po 30 minutach sędzina, zarządziła przerwę i to był dobry moment, Trener gospodyń Nowak naniósł kilka korekt i gra się ożywiała, ale do końca połowy nie zobaczyliśmy bramek. Po przerwie Poznanianki ruszyły z ogromną werwę, stwarzając sobie kilka okazji strzeleckich między innymi Marty Kosiorek, Ady Sikory czy Doroty Czech, jednak piłka nie chciała wpaść do bramki. W 58 minucie boisko opuściła Ola Tyl w jej miejsce weszła Zuzia Sawicka i po niedługim czasie gospodynie cieszyły się z pierwszej bramki tej młodej zawodniczki. Po kilku minutach, kolejny już znakomity rajd Doroty Czech, uderzenie na bramkę, duży kocioł w polu karnym, ale w odpowiednim miejscu i czasie znalazła się Zuzia i Polonia prowadziła już 2:0. Trener Polonii dokonał wszystkich możliwych zmian i pod koniec spotkania po akcji dwóch Alicji, Zając i Buszy 3 bramkę fenomenalnym strzałem pod poprzeczkę zdobyła ta druga. Poznanianki mogły się cieszyć z kolejnych 3 punktów oraz powrót do zespołu Ali Buszy i Ali Zając. Do formy wraca Agnieszka Szafran, także Trener Nowak będzie miał do dyspozycji już prawie całą kadrę. Powrotu do zdrowia życzymy Monice Marczak, Ewelinie Zalaszewskiej oraz zawodniczce Stilonu Gorzów Wielkopolski Karolinie Żygielewicz.

Wypowiedzi pomeczowe:

Marta Kosiorek:  „Od początku spotkania to my przejęłyśmy inicjatywę. Kontrolowałyśmy przebieg meczu a pojedyncze akcje Stilonu nie zagrażały naszej bramce przy dobrej organizacji defensywy. Pomimo ciężkich warunków pogodowych dziewczyny dały z siebie max możliwości. Miałyśmy kilka dobrych sytuacji, lecz zabrakło skuteczności. W drugiej połowie trafienia potwierdziły nasza przewagę i można cieszyć się z kolejnych trzech punktów. Mam nadzieje, ze z meczu na mecz będę lepiej prosperować z zespołem i gra będzie jeszcze efektywniejsza. Punkty zostają w Poznaniu! Polonia Hej!!!

Ania Jacewicz: „Powiem tak… Temperatura otoczenia i temperatura spotkania była porównywalna. Pierwsza polowa meczu nie była zbyt interesującym widowiskiem, dużo strat, niedokładności i podenerwowanie wkradły się w nasze szeregi. Druga polowa to już inna bajka… Zaczęłyśmy grac piłką, stworzyłyśmy dużo ciekawych sytuacji. Dobre zmiany przyniosły efekty w postaci 3 bramek i 3 punkty są nasze. Mimo tropikalnej pogody dałyśmy rade wytrzymać te zawody:-)

Adriana Sikora: „Mecz rozegrany w trudnych warunkach pogodowych, jednak nam one nie straszne .Pierwsza połowa przyniosła nam korzystne sytuacje chodź brakowało ich wykończenia ,czy tez dokładności przy tym „ostatnim”podaniu .W końcu pojawiły się strzały zza pola karnego co cieszy Zawodniczki z Gorzowa również skutecznie realizowały grę w defensywie .Po przerwie współpraca miedzy linią obrony a ataku już funkcjonowała jak należy. Skrzydłowe wykonały doskonałe rajdy co zaowocowało bramkami. Szybka reakcja naszej skrzydłowej Dory przy aucie, która wyprowadziła Zuzę Sawicką sam na sam, ta nie dała już szans bramkarce pięknym strzałem. Po strzelonym golu nasza pewność i przewaga w utrzymaniu piłki już tylko rosła. Zmienione zawodniczki swoja świeżością dobiły przeciwniczki, strzelając trzecia bramkę. Kolejne 3 pkt zapisujemy na naszym koncie. Mimo przerwy w rozgrywkach skupiamy się już na kolejnym spotkaniu”

 

Autor foto: Alicja Zając i Rafał Nowak,
Relacja z meczu: Alicja Zając